Facebook Instagram YouTube Wydawnictwo Dehon

Zgromadzenie Księży Najświętszego Serca Jezusowego

Prowincja Polska

  • Home
  • Cel projektu
  • O nas
  • Założyciel
  • Prawa autorskie i udostępnianie
  • Kontakt

Wyszukaj

Anuluj
  1. Strona główna
  2. Aby miłość była kochana
ks. mgr lic. Józef Gaweł SCJ, ​ Tygodnik "Idziemy" i Portal Idziemy.pl

Aby miłość była kochana

cze 14, 2026

Źródło: J. Gaweł, Aby miłość była kochana, "Idziemy" nr 23 (2026) oraz portal Idziemy.pl

Publikacja za zgodą Redakcji Tygodnika "Idziemy". 


„Codzienne ofiarowanie Sercu Jezusowemu jest zawierzeniem samego siebie, tego, kim jesteśmy i co czynimy”. – odpowiada ks. Józef Gaweł SCJ w rozmowie z Ireną Świerdzewską.

fot. ks. Paweł Leks SCJ

 

Jan Paweł II mówił, że Polska jest po Francji drugim krajem kultu Serca Jezusowego. Czy tak jest nadal? 

Objawienia Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque miały miejsce w Paray- le-Monial, stąd pierwszą ojczyzną kultu jest Francja. Polska określana jest drugim krajem kultu Serca Jezusowego, bo za sprawą naszych starań Stolica Apostolska zatwierdziła uroczystość Serca Jezusowego. Po objawieniach św. Małgorzaty w 1675 r. siostry wizytki i biskupi przez 90 lat występowali o zatwierdzenie święta, o co prosił Jezus, ale Stolica Święta ciągle miała pewne wątpliwości i obiekcje. Polscy biskupi w 1765 r., czyli 90 lat po objawieniach, wysłali do Stolicy Świętej specjalny memoriał, w którym ukazali racje teologiczne i historyczne ustanowienia święta, co przełożyło się na wydaną w tym samym roku decyzję Watykanu. 

W uznawaniu Polski za drugą ojczyznę kultu Serca Jezusa nie chodziło tylko o względy historyczne. Wydaje mi się, że chociaż miłość do Serca Jezusowego u wielu oziębła, to jednak mamy tysiące gorliwych Jego czcicieli, parafie, wspólnoty jak choćby Straż Honorową Najświętszego Serca Jezusowego, z długą tradycją, czy nowe wspólnoty – Rodziny Serca Jezusowego. Dziś ten kult nadal jest żywy i aktualny, o czym świadczą też obchody pierwszych piątków miesiąca i adoracja Najświętszego Sakramentu. 

W Milejczycach ustanowione będzie Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza, a USA zawierzą się Najświętszemu Sercu Jezusa, jak Polska przed pięciu laty. Czym tłumaczyć powrót do kultu Serca Jezusa? 

Żyjemy w trudnych czasach. Nie tylko międzynarodowe wojny i konflikty, ale również te wewnętrzne skłócają ludzi między sobą. W tej sytuacji szukamy oparcia, źródła mocy. Pan Jezus powiedział, że będzie naszą siłą w trudnościach i dlatego wracamy do kultu Jego Serca. Wśród obietnic Serca Jezusowego jedna mówi: „Zgoda i pokój będą panować w ich rodzinach”. Nauczeni doświadczeniem naszej wiary, a także historii w najtrudniejszych momentach poświęcaliśmy się Bożemu Sercu. 

Wiele opowiedzą o tym losy naszej Ojczyzny. Najlepszy przykład to 1920 r., gdy pod Warszawę przy- byli Sowieci i wydawało się, że nie obronimy się przed nawałą bolszewicką. Nasi biskupi 27 lipca 1920 roku na Jasnej Górze poświęcili Polskę Najświętszemu Sercu Jezusowemu. Podobnego aktu dokonał kard. Stefan Wyszyński 28 października 1951 r., w okresie nasilających się represji ze strony władz komunistycznych. 

Encyklika papieża Franciszka Dilexit nos jest powrotem do ukazania światu, że nasza siła i ratunek są w Sercu Jezusa. Franciszek podkreślał, że „nie ma większego czynu, jaki Małmożemy ofiarować Chrystusowi, aby miłość odwzajemnić miłością”, jak poświęcenie się Sercu Jezusa. Wymownym aktem jest poświęcenie USA Najświętszemu Sercu Jezusowemu przed obchodami 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości. 

Leon XIII powiedział, że poświęcenie i ofiarowanie siebie samego Sercu Zbawiciela jest „koroną i szczytem wszystkich hołdów, jakie kiedykolwiek były Bogu oddawane”. Jak to rozumieć? 

Leon XIII ma wielkie zasługi w rozwoju kultu Serca Jezusowego, bo on pierwszy wydał encyklikę o Sercu Bożym Annum Sacrum („Święty Rok”) i poświęcił w 1899 r. całą ludzkość Najświętszemu Sercu Jezusowemu jako przygotowanie do wielkiego jubileuszu roku 2000. Nauczał, że poświęcenie jest koroną i szczytem wszystkich hołdów, jakie kiedykolwiek Bogu były oddawane, ponieważ kult Serca Bożego jest odpowiedzią miłości na miłość. 

Sercem wiary chrześcijańskiej jest uwierzyć w miłość, jak pisał św. Jan Apostoł: „Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam” (J 4,16). Poświęcenie się Sercu Jezusa jest nawiązaniem do chrztu, „wyciągnięciem konsekwencji” z tego sakramentu, jest pogłębieniem naszej wiary i miłości do Chrystusa. Przez nie jednoczymy się mocniej z Chrystusem, ponownie oddajemy się Jemu, zawierzamy się Bożemu Sercu. Im większa będzie wierność temu i świadomość, że jesteśmy ludźmi ochrzczonymi, tym bardziej będziemy pogłębiać naszą wiarę. Leon XIII przypominał, że powodem oddania się Bożemu Sercu jest właśnie wierność zobowiązaniom chrztu. Owocami poświęcenia będzie większa gorliwość w życiu chrześcijańskim, apostolskie promieniowanie na bliźnich, wreszcie świętość życia chrześcijańskiego i wieczność, którą wysłu- żył Pan Jezus na Kalwarii, a do której wszyscy zmierzamy. 

Jak odwzajemniać Jezusowi Jego miłość? 

Przez codzienną modlitwę, ofiarowanie i zawierzanie siebie. Dawniej był taki piękny zwyczaj rozpoczynania każdego dnia krótką modlitwą ofiarowania się Bożemu Sercu. Kiedy zaczynam nowy dzień, nie wiem, co mnie spotka, ale „Boskie Serce Jezusa, polecam sprawy tego dnia Tobie. Wiem, że Ty mnie, Jezu, kochasz”. 

To codzienne ofiarowanie jest zawierzeniem samego siebie, tego, kim jesteśmy, co czynimy. Ofiarujemy się jak dziecko, które oddaje się ojcu czy matce i w ich rękach czuje się bezpieczne. Codzienne ofiarowanie się jest wielką pomocą w uświęceniu człowieka. Zobowiązuje ono także do wiernej współpracy z łaską, by ofiarowane modlitwy, uczynki, cierpienia były coraz większym darem dla Boga oraz nieustannym oddawaniem chwały, dziękczynienia i błagania o przyjście Jego królestwa. To ofiarowanie pomoże również z coraz głębszą wiarą przeżywać każdy dzień i będzie zachętą do konkretnych uczynków miłosierdzia. 

Czym jest wynagradzanie Sercu Jezusa? 

Jest ono odpowiedzią na miłość Chrystusa względem nas. Jest ścisłą łącznością z Jego miłością ku Ojcu, czyli zjednoczeniem w miłości. Jest także współpracą z Jego zbawczym dziełem w świecie. Odpowiadamy na wzgardzoną przez człowieka miłość Jezusa przez akty wynagrodzenia, a zwłaszcza przez adorację Najświętszego Sakramentu, która dzisiaj coraz bardziej się rozwija. Coraz więcej jest kaplic, gdzie są adoracje całodzienne i całodobowe. 

Święci i mistycy, którzy najgłębiej doświadczyli tej miłości, odpowiadali na nią całym swoim życiem. Za miłość starali się odpłacać miłością w życiu codziennym, przez pełnienie woli Bożej, gorliwość swego życia. Najlepiej widać to na przykładzie św. Małgorzaty Marii Alacoque, która na miłość Jezusa odpowiedziała miłością wynagradzającą. 

Przede wszystkim mamy wynagradzać za własne grzechy i niewierności, ale także za te popełnione w naszych rodzinach, w naszym społeczeństwie. Wynagradzamy też za niewdzięczność, która jest okazywana Bożemu Sercu. Święty Franciszek, widząc, że Pan Bóg nie jest kochany, przechodził przez miasta i wioski, głosząc w kazaniach: „Miłość nie jest kochana”. Wzywał w ten sposób do wynagradzania Jezusowi. Czciciele Serca Bożego mają pragnienie podobne do pragnienia św. Franciszka: „Uczynić wszystko, aby miłość była kochana”. Wynagrodzenie prowadzi do tego, żeby żyć Bogiem i Ewangelią. 

Co znaczy być „na wzór Serca Jezusa”? 

Nie ma nic piękniejszego, większego i lepszego, jak Jezus Chrystus, który ukazuje nam swoje Serce. Chrystus mówi do nas: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych” (Mt 11,28–30). Pan Jezus zaprasza nas, byśmy najpierw przyszli do Niego, a potem uczyli się od Jego Serca, cichego i pokornego, dobroci i miłości. Czciciel Serca Jezusowego to po prostu człowiek dobry, o sercu otwartym dla innych na wzór Serca Jezusowego, które jest otwarte dla każdego z nas. Ksiądz Janusz Pasierb w swoim dzienniku napisał: „Najważniejsza jest dobroć”. I to starają się realizować czciciele Serca Jezusowego. 

Na kult Serca Bożego składają się: odwzajemnienie się miłością, wynagrodzenie za grzechy i naśladowanie Serca Jezusowego, czyli Chrystusa ukazującego nam swoje Serce. Ci, którzy idą za Jezusem Chrystusem zapatrzeni w Jego Serce pełne dobroci i miłości, będą ludźmi dobrego serca. Człowieka mierzy się miarą serca – im serce lepsze, większe, tym człowiek jest większy. 

O autorach

ks. mgr lic. Józef Gaweł SCJ

sercanin, były wychowawca, ojciec duchowny, prowincjał; moderator Sercańskiej Wspólnoty Świeckich i rekolekcjonista sióstr zakonnych; autor licznych publikacji dotyczących życia duchowego, pobożności i duchowości Najświętszego Serca Jezusowego oraz życia zakonnego.

​ Tygodnik "Idziemy" i Portal Idziemy.pl

Tygodnik "Idziemy", ISSN: 1734-9079, prenumerata.

Portal "Idziemy.pl", https://idziemy.pl/

ad-1
ad-2

Zgromadzenie Księży Najświętszego Serca Jezusowego (Księża Sercanie)
Sercańskie Centrum Duchowości

02-531 Warszawa, ul. Łowicka 46

+48 22 849 43 51

duchowosc@scj.pl

https://duchowosc.scj.pl/

Facebook Instagram YouTube Wydawnictwo Dehon

Zobacz

  • Sercanie w Polsce
  • Sercanie w świecie

Periodyki naukowe SCJ

  • Periodyk naukowy "Sympozjum"
  • DehonDOCS Originals
  • DehonDOCS International
  • Czasopismo Dehoniana (DehonianaDocs)
  • Studia Dehoniana i Studia Varia

Strony z publikacjami sercanów

  • Ks. Zdzisław Huber SCJ (DehonWiki)
  • Ks. Leszek Poleszak SCJ

© Zgromadzenie Księży Najświętszego Serca Jezusowego (Księża Sercanie)